Napisałam pracę dyplomową. Pani promotor zarządziła druk i obronę!!!

Przemieliło mnie to okrutnie. Tych nielicznych, którzy mnie wspierali mimo moich rozterek również. Jestem Wam bardzo wdzięczna!

Odczuwam ogromną ulgę, a od poniedziałku dzięki staraniom Pani Joli, która jest jak Anioł Stróż dla naszych dzieciaków wprowadzamy Natalce piktogramowy plan dnia. Pomogła nam  Anetka, która zdjęła mi z barów zmniejszanie piktogramów do odpowiednich dla przedszkolnych warunków rozmiarów.

Pani psycholog w Centrum zaproponowała wspólną pracę nad rozumieniem emocji i stanów mentalnych u Natalki.

Od marca wracamy do terapii logopedycznej, bo nasza Ala wraca do zdrowia.

Inna pani psycholog będzie pracować z Marcinkiem i ze mną.

Duuuużo obowiązków, ale wiosna idzie, a przecież wiosną świat zawsze wydaje się lepszy i piękniejszy :-)