Napisałam pracę dyplomową. Pani promotor zarządziła druk i obronę!!!
Przemieliło mnie to okrutnie. Tych nielicznych, którzy mnie wspierali mimo moich rozterek również. Jestem Wam bardzo wdzięczna!
Odczuwam ogromną ulgę, a od poniedziałku dzięki staraniom Pani Joli, która jest jak Anioł Stróż dla naszych dzieciaków wprowadzamy Natalce piktogramowy plan dnia. Pomogła nam Anetka, która zdjęła mi z barów zmniejszanie piktogramów do odpowiednich dla przedszkolnych warunków rozmiarów.
Pani psycholog w Centrum zaproponowała wspólną pracę nad rozumieniem emocji i stanów mentalnych u Natalki.
Od marca wracamy do terapii logopedycznej, bo nasza Ala wraca do zdrowia.
Inna pani psycholog będzie pracować z Marcinkiem i ze mną.
Duuuużo obowiązków, ale wiosna idzie, a przecież wiosną świat zawsze wydaje się lepszy i piękniejszy
Blog ten powstał w celu pomocy wspaniałemu dziecku jakim jest Natalka Wiśniewska. Za każdą pomoc w naszą stronę serdecznie dziękujemy. My wiemy, że nasze dziecko można przywrócić światu a jej samej dać normalne życie, mamy na to dowody. Lekarze są zgodni, że temu dziecku można pomóc! Dlatego tak ważna jest praca z Natalką przez cały czas.
Aneta
26 lut 2010 o 18:18
Same dobre wiadomości
)). Bardzo się cieszę
. A.
Agi
26 lut 2010 o 19:51
zapowiada się pięknie
Grala
26 lut 2010 o 22:31
Wspaniale…ciesze się.
Kasiu, czemu do mnie nie piszesz.
JUż się martwiłam…
Pozdr.
G.
katie
2 mar 2010 o 14:06
Gratulacje!!! Ja nadal walcze z pisaniem i okrutnym zatruciem pokarmowym;((( U mnie jak narazie tendencja spadkowa ale jak patrze na Ciebie to dodaje mi to otuchy ze i ja ukoncze to moje dzielo wkrotce i ktos zarzadzi druk i obrone;)) Pozdrawiam was wiosennie!
kometa
5 mar 2010 o 18:54
Super wiesci, gratuluje