Hollywoodzki gwiazdor – Bruce Willis – zamierza powrócić do roli w kultowej serii filmów „Szklana pułapka” i potwierdza, że prace nad tym projektem już trwają.
Wiem, wiem stare to niemodne. Każdy widział to z 10 razy i czym tu się podniecać? Jednak ja lubię tą serię! Naprawdę uważam, że film (czy raczej seria) z sukcesem wpisał się na panteon kina akcji i obliguje tam całkiem dobre miejsce. No i dobrze, z sentymentem oglądam je w kolejne święta i z równa przyjemnością wpatrzony w monitor jak za pierwszym razem trzymam kciuki za dzielnego, chociaż niepokornego policjanta nowojorskiej policji Johna McClane’a.

Oto co pisze Interia.pl na ten temat:
To właśnie dzięki roli nowojorskiego policjanta Johna McClane’a kariera aktora nabrała tempa. Od tamtej pory powstały trzy kolejne filmy z tej serii, z których każdy okazał się sukcesem.
Być może 54-letni aktor już wkrótce ponownie wcieli się w rolę, która przyniosła mu największą popularność. Willis prowadzi obecnie rozmowy z Lenem Wisemanem, reżyserem „Szklanej pułapki 4″ (2007), aby pokierował on produkcją kolejnego sequelu tego kinowego hitu.
Jak podaje portal Imdb.com, Willis oznajmił w wywiadzie: „Myślę, że Szklana pułapka 5 powstanie w przyszłym roku. Do wyreżyserowania tego filmu już teraz chętnie zatrudniłbym Lena Wisemana”.
Co więcej, Willis ma już pomysł na fabułę tej produkcji.
„Akcja powinna się rozgrywać na całym świecie. To byłby mój wkład w scenariusz” – stwierdził artysta.
Jak dla mnie to mogą kręcić. Trzymam kciuki za to aby to nie było robione tylko dla kasy aby pojechać na sukcesie poprzednich.
Tagi: film, Szklana pułapka
Udostepnij
