Avatar, nowe dzieło Jamesa Camerona, reżysera takich hitów jak: Obcy, Otchłań, Terminator, Titanic… i wieli innych. Uraczył nas produkcją, która swoim rozmachem przebija wszystko, co do tej pory stworzyło wielkie kino. Szacowany budżet na poziomie 0,5 miliarda dolarów, daje wyobrażenie o jakiej skali tutaj mowa. Dla porównania najdroższym polskim filmem jest Quo vadis z 2001 roku, którego budżet wyniósł 76 140 000 mln. złotych.
Zdjęcia do filmu zostały wykonane w 2007 roku, natomiast na postprodukcję przeznaczono dwa lata i wcale mnie to nie dziwi. Film, którego przełom w kinie wydaje się być przesądzony, wykorzystujący tak zaawansowaną technikę musiał poczekać aż owa technika dogoni wyobrażenia i oczekiwania samego reżysera. On sam w wywiadach twierdzi, że pomógł pchnąć technikę do przodu – cokolwiek ma na myśli, dobrze, że tak się stało. Historia kina pamięta przypadki w których odkładano scenariusze na później aby technologia i technika pozwoliła wykonać i osiągnąć zamierzony efekt. Takim przykładem jest chociażby seria Gwiezdnych wojen gdzie z realizacją pierwszych 3 epizodów George Lucas musiał poczekać. Dopiero w 1993 roku ogłoszono, że powstanie kolejna seria, pierwszy film z nowej serii powstał w 1999r.
Ciekawostka: James Cameron pierwotnie usiłował zrobić ten film w 1999 roku, bezpośrednio po skończeniu prac nad filmem Titanic. W tamtym jednak czasie planowane efekty specjalne spowodowały wzrost proponowanego budżetu filmu do astronomicznej kwoty 400 milionów dolarów. Żadne studio filmowe nie chciało wydać takich pieniędzy, w konsekwencji czego zaniechano pracy nad filmem na prawie 10 lat.
Poniżej mały making of z filmu Avatar. Życzę przyjemnego oglądania.
expression-desing.com
Tagi: 3D, avatar, film, making of
Udostepnij
